Stres to kamienie na Twojej drodze życia. Mogę sprawić, że będzie gładsza. Idziesz?

Droga od zwykłego, zapracowanego i pełnego stresu życia do bycia szczęśliwym człowiekiem, pełnym zapału, marzeń, pomysłów, realizującym się w pełni, kroczącym drogą rozwoju osobistego i wiodącym wspaniałe życie rodzinne, to jedno z najtrudniejszych zadań, jakie możesz sobie postawić. Każdy, kto mówi inaczej, prawdopodobnie chce Ci coś sprzedać.

Nazywam się Robert Jastrzębski i przeszedłem tę drogę. A przynajmniej jestem na jej najfajniejszym odcinku. Czerpię ogromną radość z pomagania innym w podążaniu tą ścieżką. Zwłaszcza tym, którzy dużo i ciężko pracują.

Chcesz się znaleźć w podobnym miejscu co ja? Kliknij poniżej i zapisz się na mój newsletter, a ja powiem Ci jak wygląda pierwszy ruch i jak go najłatwiej zrobić. Krok po kroku.

Zacznij od "dlaczego". pokażę ci, jak to zrobić.

Właściciel Modus Tao ... czyli ja :)

Długie lata spędziłem w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: jak uczynić moje życie lepszym? Zdrowym. Szczęśliwym. Spełnionym. Zdałem sobie sprawę, że nie ma jednej magicznej "rzeczy", która pozwoli to osiągnąć. Takich "rzeczy" jest ... wiele, bardzo wiele. A każda z nich ma swoją "wagę" w ostatecznym rachunku. Dlatego postanowiłem koncentrować moje wysiłki na tych najbardziej znaczących, które dają największą szansę na ostateczny sukces.

Z życiem jest jak ze stołem: żeby było stabilne musi mieć ... trzy nogi. Oto moje 3 filary zdrowego i szczęśliwego życia:

Aktywność fizyczna


To nie tylko jogging czy siłownia. To świadomość wpływu, tego czy innego, rodzaju aktywności fizycznej na nasz organizm. Ale też świadomość skutków braku takiej aktywności. A w końcu, to  świadomość własnego ciała.

Higiena i dieta


To nie tylko mycie zębów i wiedza o tym co, jak i kiedy jeść.  To praktyka uzupełniania niedoborów. To doświadczenie jak unikać toksyn i jak się ich pozbywać. A także, co robić by dobrze, zdrowo spać.

Zarządzanie stresem


To nie tylko mindfulness czy psychoterapia. Nasz stres to głównie reakcja natury fizjologicznej,
a nie wyłącznie psychicznej.  Organizm człowieka to system bipolarny. Mamy umysł i ciało.

Mój portal jest cały o tym, jak to efektywnie wprowadzić w życie. In a bullshit-free way.

Do czego "Dlaczego"?

play

Faceci są podobno jak dzieci. Zawsze. Bez względu na liczbę lat. 

Coś w tym stwierdzeniu jest na rzeczy, bo ja zacząłem wtedy zadawać sobie pytania, jakie zadaje kilkuletnie dziecko:

… a dlaczego? … a po co? … a muszę?

Kiedy przychodziły odpowiedzi na te pytania, coraz wyraźniej widziałem tę ścianę, przed którą stanąłem. 

Była bardzo szeroka i bardzo wysoka. I bardzo twarda.

No i przyszło to najtrudniejsze pytanie (tak przynajmniej mi się w tym czasie wydawało): … i co teraz?

Niestety, nie doznałem olśnienia. Nikt i nic nie ukazało mi się wskazując odpowiedni kierunek.

Czułem się, jakbym się zgubił w gęstym lesie podczas zabawy w podchody.

I wtedy podjąłem decyzję o zmianie … co, w tym przypadku, oznaczało powrót po śladach, które zostawiłem.

Do miejsc, w których byłem. Do zdarzeń, które przeżyłem. Do źródeł … moich dotychczasowych wyborów.

Zacząłem od poznawania. Samego siebie. Ten proces trwa zresztą do dziś. Z perspektywy czasu odnoszę wrażenie, że mój powrót do źródeł byłby krótszy i łatwiejszy, gdybym wcześniej trafił na książki Sineka, De Mello czy Tholle.

Ty i ja mamy tylko po jednym życiu, które możemy uczynić lepszym.

To życie ma skończoną liczbę godzin. Kropka.

Jako mąż, ojciec czy menedżer przeszedłem przez niejeden kryzys osobisty i zawodowy.
Z perspektywy czasu, za szczególnie dewastujące i bezsensowne uznałem te chwile,
kiedy problemy powodowane przez moją pracę wpływały negatywnie na moje życie rodzinne.

Stresss ... brrr

Każda godzina przeżyta przez Ciebie w chronicznym stresie jest godziną straconą. Nieodwracalnie.

Akceptujesz taką stratę? Ja nie.

Każda godzina przeżyta przez Ciebie w chronicznym stresie przybliża moment, w którym wyczerpie się Twoja energia, za to pojawią się problemy ze zdrowiem.

Godzisz się na taki scenariusz? Ja nie.

Warto rozmawiać. Zwłaszcza z dziećmi :)
L'amour ...

Każda godzina przeżyta przez Ciebie w chronicznym stresie, to o godzinę mniej szczęśliwych chwil. Twoich chwil. Twoich chwil z najbliższymi dla Ciebie osobami.

Stać Cię na to? Mnie nie.

Jestem tu, aby Ci pomóc.
Pracujesz w korporacji, a nie w buddyjskim klasztorze. Trudno oczekiwać, aby z najlepszym nawet nastawieniem mentalnym, udało Ci się uniknąć wszystkich codziennych stresów. Taki "dżob". A ja nie mam możliwości odjęcia Ci obowiązków, zmiany Twojego szefa czy dobrania innych podwładnych.
Ale mogę pomóc Ci dostosować się i żyć całkiem dobrze w tym korporacyjnym świecie.
Być pełną energii. Żyć zdrowo. Mieć dobry nastrój. Z zadowoleniem realizować Twoje cele.

Nauczyłem się tak żyć, abym nie musiał przepraszać mojej córki za to, że znowu podniosłem głos ...

Kiedyś inni pomogli mi. Mnie się udało. W porę dostrzegłem zagrożenia i podjąłem odpowiednie działania. 
Czy dokonałem tego wyłącznie sam? W pojedynkę? Ależ skąd! 
Bez wytrwałości, wsparcia, wiedzy, cierpliwości, zdolności mentorskich i miłości mojej wspaniałej żony byłoby to niemożliwe. Bez pomocy terapii Techniką Bowena - bardzo trudne. Bez odpowiednich ludzi, których spotkałem na swojej drodze w odpowiednim czasie - trwałoby to znacznie dłuższej.
Moje doświadczenie mówi mi: im więcej pomocy z zewnątrz tym lepiej!
A skoro mnie się udało ...

Tobie też się uda! Kropka.

Naprawdę, chętnie Ci pomogę ...

Być może jeszcze tego nie wiesz, ale jestem certyfikowanym przez The Bowen Therapy Academy of Australia terapeutą Techniki Bowena, znanej także jako BOWTECH® lub BOWENWORK®. Możesz to sprawdzić w trzech prostych krokach :)

Raz ...


Mój Dyplom nr 1

Dwa ...


Mój Dyplom nr 2

Trzy ...


Mój Dyplom nr 3

Rozpiera mnie duma na myśl o posiadaniu tych trzech certyfikatów.

Bo to oznacza najwyższy poziom umiejętności i daje mi prawo używania oficjalnego tytułu:

MISTRZ TECHNIKI BOWENA

Ossie i Elaine Rentsch ... oraz ja :)
... a najbardziej jestem dumny z tego, że poznałem osobiście i uczyłem się od niesamowitych Ossiego i Elaine Rentsch, czyli ludzi, którzy zdobyli swoją wiedzę bezpośrednio od Mistrza - Toma Bowena :)

... tylko daj sobie pomóc.

Rodzina, ach rodzina :)

Coś mi mówi, że jesteś już gotowa i zdeterminowana, aby wprowadzić zmianę w Twoim życiu i szukasz odpowiedzi w kluczowych kwestiach. Być może odnosisz wrażenie, że to ile i jak pracujesz kosztuje Cię zbyt wiele? Być może doszłaś już do ściany i wiesz, że tak dalej nie dasz rady? Być może widzisz, jak bardzo cierpią z powodu Twojego przewlekłego stresu ukochane osoby?

Uwierz mi, byłem dokładnie w takiej samej sytuacji.

Jeżeli Twój świat nie wygląda tak, jak sobie wymarzyłaś, jeżeli zmagasz się z nim zamiast czerpać radość z życia, jeżeli próbujesz rozwiązać jakiś problem i ciągle nie znajdujesz właściwego sposobu, by to uczynić,
to oznacza tylko tyle, że czegoś jeszcze nie wiesz
Dlatego kliknij poniżej i zapisz się na mój newsletter. Z pewnością nie wiem wszystkiego, ale z miłą chęcią podzielę się z Tobą moją wiedzą i doświadczeniem, które pozwoliły mi dojść tu, gdzie jestem na mojej drodze życia i być ...
Szczęśliwym. Bardzo szczęśliwym :)

DAJ SOBIE SZANSĘ NA PEŁNĄ REALIZACJĘ TWOICH NAJWAŻNIEJSZYCH CELÓW I PRAGNIEŃ.

How can you know God if you don’t know your big toe?

B.K.S. Iyengar

Modus Tao - logo

MODUS TAO

Robert Jastrzębski

ul. Przasnyska 9 lok. U5

01-756 Warszawa

Wszystkie prawa zastrzeżone © Modus Tao

>